Szkoła Podstawowa im. Władysława Umińskiego w Przedczu

Szkoła Podstawowa im. Władysława Umińskiego w Przedczu
Smaller Default Larger

111 listopada 1918 roku jest datą szczególną. Wtedy spełniły się marzenia pokoleń Polaków. Po rozbiorach i 123 latach niewoli, rusyfikacji i germanizacji, po wielkich powstaniach Polska odzyskała niepodległość, powróciła na mapę świata. Naród mógł wreszcie sam stanowić o sobie.

W bieżącym roku obchodzimy już setną rocznicę odzyskania upragnionej wolności.

Mieszkańcy Przedcza również uczcili ten niezwykły jubileusz. Świętowanie rozpoczęło się o godz. 11.30 Mszą św. za Ojczyznę, sprawowaną przez proboszcza parafii pw. Świętej Rodziny w Przedczu ks. Józefa Seweryna. Uczestniczyli w niej przedstawiciele lokalnych władz samorządowych, zakładów pracy, organizacji oraz Dyrekcja Szkoły Podstawowej im. Władysława Umińskiego w Przedczu, nauczyciele i uczniowie. Po nabożeństwie złożono kwiaty pod pamiątkową tablicą znajdującą się w świątyni, a następnie w asyście pocztów sztandarowych przemaszerowano pod obelisk, przy którym harcerze trzymali wartę. Pod tablicą upamiętniającą „Poległych za Ojczyznę”, delegacje złożyły wiązanki kwiatów i wspólnie odśpiewano hymn Polski. Później zgromadzeni przeszli do Miejsko – Gminnego Ośrodka Kultury. Tam głos zabrał Burmistrz Miasta i Gminy Przedecz pan Witold Siwiński, który powitał wszystkich zebranych. W swoim przemówieniu przypomniał fragment historii Polski i tych, którym zawdzięczamy wolność, m.in. Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Paderewskiego i Wincentego Witosa. To dzięki nim nasz naród wyszedł zwycięsko z dziejowej próby.

Na zakończenie pan burmistrz zaprosił wszystkich do obejrzenia widowiska przygotowanego przez  uczniów Szkoły Podstawowej w Przedczu pod kierunkiem pani Elżbiety Łuczak, pani Anny Czerwińskiej, pani Doroty Kozłowskiej i pani Joanny Ginter.

Było ono inspirowane narodowym dramatem Stanisława Wyspiańskiego pt. „Wesele”. Inscenizacja składała się z trzech części. W pierwszym akcie widzieliśmy, jak Stanisław i Teodora szykują się na wesele. W drugim na scenie pojawił się Chochoł i goście weselni w tanecznym letargu, których starał się obudzić Jasiek. Gdy usłyszał on pianie koguta, zerwał z Chochoła słomę i odkrył niemal martwą Różę, która była alegorią Ojczyzny. W akcie III Róża – uosobienie Polski, odzyskała blask. Na zakończenie aktorzy wspólnie z zebranymi gośćmi odśpiewali hymn Polski.

Występ nagrodzono gromkimi brawami. Wszystkich zachwyciła niezwykłą gra aktorów, ich stroje i piosenki ilustrujące wydarzenia i oddające ducha epoki. Uwagę przyciągała także wspaniała dekoracja przygotowana przez pana Dawida Chęcińskiego. Przeniosła nas ona przed bronowicką chatę, w której na początku XX wieku odbywało się wesele krakowskiego poety Lucjana Rydla z Jadwigą Mikołajczykówną. Na uznanie zasługuje też przepiękna maska Róży i Chochoł, wykonane przez panią Ewę Wawrzyniak.

Niepodległość narodu jest dobrem wspólnym. Stulecie odzyskania przez Polskę wolności jest okazją do świętowania wydarzeń z przeszłości, ale również zachętą do budowania wspólnej przyszłości. Wspominając historię patrzmy w przyszłość z nadzieją i optymizmem. Szanujmy pamięć i twórzmy nową, spokojną historię.

       Opracowała: Joanna Ginter

Fot: Katarzyna Osińska